sobota, 12 marca 2016

Płynne złoto Maroka

"Nie wszystko złoto, co się świeci..."
Olej arganowy stał się cennym chwytem reklamowym; Każdy producent zapewnia, że jego produkt ma cudowne właściwości - właśnie dzięki zawartości tego oleju. Nie będę rozwodzić się nad tym, jak jest w rzeczywistości (olejki arganowe bez oleju arganowego itp.) - dzisiejszy wpis poświęcę mojej ostatniej miłości - Naturalnemu Olejowi Arganowemu BIO, pochodzącemu z Maroka! 



Zainteresowałam się nim w czasach, kiedy dopadło mnie włosomaniactwo i olejowanie. Wtedy jednak górował olej jojoba, oliwa z oliwek i olej z pestek winogron; Zdecydowanie służą moim wysokoporowatym włosom. Olej arganowy na tamtą chwilę miał kilka wad, choć go nie stosowałam: olejowałam włosy często, zmieniałam mieszanki metoda prób i błędów i po prostu na takie eksperymenty wydawał mi się zwyczajnie nieopłacalny ze względu na częstotliwość stosowania i ilość zużytego oleju na włosy średniej długości (ceny od 22zł/50 ml). 

OCM - Od tego się zaczęło...


Oczarowana metodą OCM, postanowiłam 
źródło: www.etja,pl

postawić na w/w olej. Samo OCM polega na oczyszczaniu twarzy za pomocą olejów (wtedy również otwierałam oczy ze zdumienia, więc czytaj proszę dalej ;) ). Co do zasady, sugeruje się użycie mieszanki oleju rycynowego + olej bazowy, w proporcjach od 10%:90% w przypadku cery suchej, do 30%:70% w przypadku tłustej. Moja skóra oleju rycynowego nie toleruje zbyt dobrze, wiec postanowiłam przetestować wersje mono - sam olej arganowy. Pierwszy raz bałam się zmywać tusz olejem, jednak dziś już robię to bez obaw :). Najpierw rozmasowuję olejek w rękach (robi się cieplejszy, co dobrze wpływa na skórę), następnie wmasowuję go w skórę, po czym przecieram płatkiem kosmetycznym i tak aż do suchego wacika. Po oczyszczeniu nakładam na twarz bardzo ciepłą muślinową ściereczkę lub ręcznik i chwilę tak trwam :D. Po tym nakładam ponownie argan i wmasowuję go w skórę. Na koniec przykładam mokry, chłodny ręcznik. 

Rano przemywam twarz tonikiem aloesowym, cera nie jest tłusta. Po około 2 tygodniach regularnego stosowania zauważyłam zmniejszone pory, mniejszą ilość zaskórników (na chwile obecną śmiało stwierdzam, że ta metoda i ten olej pomagają mi w ich eliminacji, nawet w "te gorsze dni" nie mam niechcianych niespodzianek!) i bardziej wyrównany koloryt. Poza tym świetnie nawilża, lepiej niż Iwostin! Sam olej arganowy ma piękny zapach, niespotykany z pseudo arganowych kosmetykach; Intensywnie orzechowy, dla mnie - idealny. ;) 

Charakterystyka Naturalnego  Oleju Arganowego BIO od Etja : 

NATURALNY OLEJ ARGANOWY BIO /Argania spinosa Karnel Oil/   
Zwany marokańskim złotem jest otrzymywany ze świeżych orzechów znajdujących się w owocach drzewa arganowego, który bez obróbki chemicznej jest na zimno tłoczony. Posiada lekko pomarańczowe zabarwienie o charakterystycznym lekko gorzkawo-orzechowym zapachu. Wykorzystywany  w medycynie i kosmetyce naturalnej. Bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe około 80% głównie w linolowy omega-6 i oleinowy omega-9. Zawiera w sobie witaminę „E” zwaną witaminą piękna i młodości, której stężenie jest dwukrotnie większe niż w oliwie z oliwek. Posiada również wiele substancji czynnych, w których znajdują się grupy związków antykancerogennych takich jak: karoteny, polifenole o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwrodnikowym, tokofer, alkohole triterpenowe, tirukallol łagodzący objawy alergii, sterole regenerujące naskórek oraz butyrospermol pielęgnujący skórę przed i po opalaniu.
PRZEZNACZENIE   
Olej arganowy przeznaczony jest dla skóry wrażliwej, suchej, dojrzałej, trądzikowej oraz w przypadkach choroby skórnej. W delikatny sposób nawilża i ujędrnia skórę poprawiając jej elastyczność. Działa przeciwzapalnie, wpływa rewitalizująco i kojąco na podrażnioną skórę. Doskonały eliksir młodości do pielęgnacji twarzy oraz starzejącej się skóry, chroni przed przedwczesnym pojawianiem się zmarszczek opóźniając procesy starzenia. Znakomicie wpływa na odżywienie i wzmocnienie włosów przywracając im naturalny blask. Sprawdza się również w pielęgnacji paznokci, zwiększając ich twardość i piękny połysk.   
źródło: http://etja.pl/glowna/1-olej-arganowy-bio.html 

Ciekawostki:


* Olej arganowy należy do najdroższych, stąd nazwa płynnego zlota. Aby wyprodukować 1 litr oleju, potrzebnych jest aż 35 kg owoców, a sam proces trwa 8 godzin. 

* Na drzewach arganii żelaznej pomieszkują kozy. Serio! Obecnie strażnicy chronią drzew podczas owocowania przed zwierzętami, by te ich nie zniszczyły. 

* Ziarna trudno otworzyć, więc... Zbiera się je wyplute przez kozy bądź... Z ich odchodów!

Jak wygląda to u Was? Jesteście fankami olejowania, OCM, a może po prostu używacie olejów na codzień zamiast kremu? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz